Bloog Wirtualna Polska
Są 1 260 063 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Jesienne obrazy

poniedziałek, 26 sierpnia 2013 23:51

Lato powoli zbliża się ku końcowi, nadchodzi wczesna jesień.  W jeszcze ciepłym słońcu wygrzewają się motyle i podjadają soki z kwitnących kwiatów.

Trochę mało widoczne bo robione przez szybę i telefonem, nie chciałam ich spłoszyć.

 

007.jpg

A teraz każdy ma swój kwiatek

012.jpg

Ciekawe kształty chmur, niby groźne... zwierzęta, walka żywiołów

 

024.JPG

 

 

025.JPG

 

023.JPG

 

026.JPG

 

027.JPG

 

031.JPG

 

032.JPG

 

033.JPG

 

034.JPG

Nawet mewa się załapała

019.JPG

 

Natura potrafi malować i pokazać. To było piękne widowisko.

Pozdrawiam.

 


oceń
2
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Niech żyje bal.

piątek, 23 sierpnia 2013 0:49

 

 

Tak mi się akurat trafił ten bal. Bo i ostatnio miałam dość intensywne przeżycia. Teraz zrobiło się trochę smutniej, dzieci wyjechały, wnusiu już nie zagląda, czy śpimy. Wnuczka też, ale zapowiedziała, że przyjedzie ze swoim chłopakiem aby babci przedstawić, no zobaczymy.

I tak to już jest w życiu, że się plecie, raz lepiej, weselej - innym razem gorzej smutniej.

Ale co tam, niech żyje bal, co się smucić, co ma być to będzie.                             Poszukuję pięknej piosenki, nie znam tytułu.

Parę lat temu, bardzo często leciał teledysk w telewizji - śpiewała młoda kobieta idąc przy murze po schodkach chyba,  miała białą sukienkę i jakby obwiązana była bandażami, jakieś zarośla, na końcu leży w wodzie.

To tyle co pamiętam, aha śpiewała  po angielsku.

Może ktoś coś mi podpowie, z góry dziękuję.

Szukałam w You Tube  i w Google, ale nic nie mogłam wyszperać tzn. znaleźć.

Pozdrawiam i życzę miłego odpoczynku podczas zbliżającego się weekendu.

 

 


oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Zamiana.

środa, 14 sierpnia 2013 22:36

Pewien pan zapragnął kupić swojej ukochanej urodzinowy prezent, a że byli ze sobą dopiero od niedawna, po dokładnym zastanowieniu, postanowił kupić jej parę rękawiczek - romantyczne i nie za osobiste.
W towarzystwie młodszej siostry swojej ukochanej, poszedł do domu towarowego i kupił rzeczone rękawiczki.
Siostra natomiast, w tym samym czasie, kupiła sobie parę majteczek.
Podczas pakowania ekspedientka zamieniła te dwa zakupy tak, że siostra dostała rękawiczki, a ukochana majtki.
Bez sprawdzania, co jest gdzie, wysłał prezent do swojej sympatii dołączając następujący list:
Kochanie,
Ten prezent wybrałem dla ciebie właśnie taki, ponieważ zauważyłem, że nie nosisz żadnych, kiedy wychodzimy wieczorem. Gdybym miał kupić dla twojej siostry, to wybrałbym długie z guziczkami, ale ona już nosi takie krótkie i łatwe do zdejmowania. Te są w delikatnym odcieniu, jednak ekspedientka, która mi je sprzedała, pokazała mi swoją parę, którą nosi już trzy tygodnie i wcale nie były poplamione czy zabrudzone. Przymierzyłem na niej te dla ciebie i wyglądała naprawdę elegancko. Chciałbym jako pierwszy je na ciebie włożyć, tak by żadne inne ręce nie dotykały ich przed tym, jak się z tobą zobaczę. Kiedy je będziesz zdejmować nie zapomnij je trochę nadmuchać przed odłożeniem, albowiem całkiem naturalnie będą po noszeniu trochę wilgotne. I pomyśl tylko jak często będę je całować w tym roku. Mam nadzieję, że będziesz je miała na sobie w piątkowy wieczór

Z całą moją miłością, Twój ukochany.

 

Komedia pomyłek. Wstawiłam dzisiaj jeszcze jeden kawałek. Czytając go tak się uśmiałam, ze postanowiłam się z nim podzielić.

Na dworze szaro, smutno, deszcz pada, od jutra ma być cieplej. Zobaczymy.

Pogoda ładna przydała by się, ale nie 30 st.

Będziemy mieć  gości, odwiedzi nas młodszy wnusio, 2 latek.

Będzie radocha, prezenty przygotowane, baloniki są, będzie bal.

Dlatego słońce też by się przydało, bo to zawsze weselej i przyjemniej.

Pozdrawiam

 

Emotikony-całuski.jpg


oceń
1
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Czarny humor.

sobota, 10 sierpnia 2013 23:39

Ten to miał szczęście  w nieszczęściu. Na pograniczu czarnego humoru.

Nie wiem płakać czy się śmiać?  Ale przecież to tylko żart, może niezbyt trafiony ale trzeba przyznać, że trzymający w napięciu i ciekawości co dalej.

A może w każdym żarciku jest ziarenko prawdy?

Pozdrawiam.

 

Wiesław, coś taki markotny? 
- Nie wiesz?! Bogdan nie żyje! 
- No coś Ty?! Jak to?! 
- Wrócił przedwczoraj do domu, wypił, położył się do łóżka, zapalił papierosa, pościel się zajęła...
- I spalił się?! 
- Nie. Zdążył okno otworzyć i wyskoczyć.
- I połamał się na śmierć? 
- Nie. Sąsiedzi straż wezwali a ci rozciągnęli takie koło z gumy i na nie skoczył. 
- Pękło czy nie trafił? 
- Nie. Jakoś tak się od tego odbił że z powrotem wskoczył do chałupy. 
- Ja pierdziele!! I spalił się?
- Nie, nie słuchaj odbił się od framugi i spadł. 
- Jezu i przetrącił kark? 
- Otóż nie! Stał tam wóz strażacki. Z plandeką. Trafił w to, odbił się i znowu wskoczył do okna.

- Boże, czyli jednak się spalił? 
- Nie. Spadł, odbił się znów od tej gumy i wleciał do mieszkania! 
- O rzesz ja pierdole! To jak ten Bogdan zginął?! 
- Zastrzelili go, bo ich zaczął wkurwiać
.

 

 

 

Zdjęcie: Rozśmieszacze do łez


oceń
3
0

komentarze (11) | dodaj komentarz

Upał i inne.

sobota, 10 sierpnia 2013 0:04

Ale mnie ten upał wykończył. Nie chce mi się nic ale to nic. Robię to co muszę i jest niezbędne do egzystowania. Odwiedziła mnie starsza wnusia, więc musiałam się zmobilizować. Po jej wyjeździe nastała pustka. Postanowiłam więc coś napisać, niech będą to jakieś dowcipy, lato sezon ogórkowy, poważniejsze tematy zostawię na dni chłodniejsze dla rozgrzewki.

A nazbierało się trochę spraw,  które mnie bulwersują,  nasze ukochane dworce kolejowe. Nie te z dużych miast, ale te wiejskie małe dworce, opuszczone, zarośnięte pokrzywami i innym zielskiem, woła o pomstę.

Ale to innym razem, teraz trochę na wesoło, no może i wesoło i refleksyjnie.


 

 


 

Policjant zatrzymuje samochód, którym jadą trzy osoby.
- Gratuluję - mówi policjant - jest pan tysięcznym kierowcą, który przejechał nową szosą.
Oto nagroda pieniężna od firmy budującej drogi!
Obok pojawia się reporter i pyta:
- Na co wyda pan te pieniądze?
- No cóż - odpowiada po namyśle kierowca - chyba w końcu zrobię prawo jazdy...
Żona kierowcy z przerażeniem:
- Nie słuchajcie go panowie... On zawsze lubi żartować, gdy za dużo wypije!
W tym momencie z drzemki budzi się, siedzący z tylu dziadek i widząc policjanta zauważa:
- A nie mówiłem, że skradzionym samochodem daleko nie zajedziemy!...

 

 

 
 

Wnuczek poszedł z babcią do kościoła w Zaduszki. Słucha jak ksiądz czyta wypominki:
"Za duszę Jana, Marcina, Henryka, za duszę Adama, Andrzeja, Teofila..."
Chłopiec słucha, słucha, w końcu zaniepokojony ciągnie babcię za rękaw:
"Babciu, chodźmy stad, bo on nas wszystkich zadusi!"

 

To na tyle by było do poczytania. Pozdrawiam.

 

Emotin-odpoczywa.jpg

 

 

 


oceń
2
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

niedziela, 23 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  111 914  

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Życie jest jak pudełko czekoladek-nigdy nie wiesz, co ci się trafi. - Forrest Gump

O mnie

Ten najszczęśliwszy, królem czy chłopem, kto znajduje spokój w domu swoim. Goethe

Statystyki

Odwiedziny: 111914
Wpisy
  • liczba: 218
  • komentarze: 830
Galerie
  • liczba zdjęć: 0
  • komentarze: 0
Punkty konkursowe: 0
Bloog istnieje od: 2735 dni

Lubię to