Bloog Wirtualna Polska
Są 1 260 063 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Wspomnienia i teraźniejszość.

niedziela, 23 lutego 2014 22:27

Dzisiaj trochę inaczej.

Postanowiłam muzycznie opowiedzieć to co się dzieje w moich i nie tylko w moich myślach:

Czy pamiętasz jak to było...

 

 

 

Ze starej płyty...

 

 

 

 

 

Jak życie potrafi być poplątane i pogmatwane. Historia lubi się powtarzać. Ja też pozwoliłam sobie powtórzyć piękne, sentymentalne i jakże wzruszające piosenki.

Zbliżająca się wiosna, zajścia w kraju sąsiadującym z nami a może przeczytany artykuł na portalu internetowym tak wpłynęły na mnie.

Jednym słowem zrobiło się bardzo... nostalgicznie, rzewnie i wywołało wiele wspomnień.

No cóż tak to już jest, że przychodzi taka chwila, taki okres, że chce się po prostu, najzwyczajniej w świecie powspominać, nawiązując do teraźniejszości.

Wspomnienia to jest to, co nikt nam nie odbierze, z resztą jakoś sobie poradzimy, poradzę.

Pozdrawiam.

 


oceń
4
0

komentarze (11) | dodaj komentarz

Dzień radości i wzruszeń.

czwartek, 13 lutego 2014 23:27

Dzisiaj był dzień pełen wrażeń.

13-ty okazał się dobrym dniem, mamy złoto.

Justyna Kowalczyk ciężko pracowała na ten medal, pomimo wielu przeciwności,  udało się.

Po przekroczeniu mety padła ze zmęczenia, kiedy się podniosła widać było, że jest bardzo wzruszona, to wzruszenie i mnie ogarnęło.

Coś mi ścisnęło gardło, patrzę a mój mężu też coś niewyraźny.

Zapewne wielu w niejednym domu i obecnym na miejscu zrobiło się ciepło na duszy.

Dziękuję Justyno, należało Ci się i jeszcze za to, że dałaś nam tyle radości i wzruszeń.

Zastanawiałam się co by było gdyby wszystkie zawodniczki startowały jednocześnie? Uważam, że zawsze tak powinno być, aby nie było możliwości blokady, w przypadku kiedy startujące zawodniczki z jednego kraju  są w przeważającej liczbie.

Pozdrawiam "Walentynkowo" miłego dnia, mnóstwo atrakcji i niespodzianek.

 

Emotikon-romantyk

 

 

 


oceń
3
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Remont.

niedziela, 09 lutego 2014 1:00

Jak tu można we własnym domu spokojnie wypoczywać. Kiedy nad głową stukania, pukania, wiercenia itp.

Zaczęło się to w ubiegły poniedziałek, wytrzymywałam, ale dzisiaj to już, strasznie było, wyburzanie ścian czy coś innego.

Ale myślę sobie ludzie nowi się wprowadzili zapewne, bo poprzedni wyprowadzili się w ubiegłą niedzielę, urządzają dom po swojemu, no cóż trzeba ścierpieć.

A już był taki błogi spokój, bo poprzedni lokatorzy mieli tróję malutkich dzieci około 4 i 2 lat oraz 0,5 roku istne "tuptusie" oprócz tej najmłodszej, która tylko płakała,  ruchliwa gromadka.

Myślę sobie będzie teraz ciszej, ale się przeliczyłam. Remont kiedyś się skończy, tylko jak długo będą tu mieszkać ci nowi lokatorzy.

Bo muszę dodać, że to mieszkanie coś nie ma szczęścia do stałych mieszkańców, to  już 5 zmiana. Co nowi przyjdą to po swojemu stukają, pukają itd.

Latem to pół biedy, od rana do wieczora wybywamy na działkę i spokój, co najwyżej ptaszki nam ślicznie poświergolą. Teraz kiedy zima, chociaż dzisiaj było nawet fajnie, to wypuściłam się na długi, długi spacer, kiedy wróciłam wchodzę do klatki, cisza, no wreszcie, pomyślałam.

Weszłam do domu, zamknęłam drzwi, i znów usłyszałam znajomy dźwięk, no nie. Na szczęście długo to nie trwało, uznali na górze, że limit  już wyczerpali, koniec, spokój.

No i dobrze, w spokoju obejrzeliśmy skoki.

Byłoby za dobrze bo około 24-tej coś tam przy grzejniku zaczęło się dziać, jakieś szuranie, pukanie, kręcenie, wytrzymuję ale już miałam "zatelefonować" tylko, że ktoś z sąsiadów mnie wyprzedził. Jedno głośne zdecydowane stuknięcie i wszystko się uspokoiło i jest teraz cichutko.

Dzisiaj w przypływie rozgoryczenia i wreszcie jakiegoś rozbawienia, mówię do ślubnego, szkoda, ze nie mamy płyty "Jak dobrze mieć sąsiada" puścilibyśmy na cały regulator, może byłoby i wesoło i dałoby co nieco do myślenia innym.

Ale co, rozumiem, że remont trzeba zrobić, ale ja też chcę mieć spokój.

Sytuacja patowa. Czy wolnoć Tomku w swoim domku?

Pożyjemy, zobaczymy przeżyliśmy najazd szwedzki, przeżyjemy i ... sąsiedzki.

 

Świąteczna dekoracja.jpg

 

Pozdrawiam.

 

 

 

 

 


oceń
1
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

niedziela, 23 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  111 901  

Kalendarz

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
2425262728  

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Życie jest jak pudełko czekoladek-nigdy nie wiesz, co ci się trafi. - Forrest Gump

O mnie

Ten najszczęśliwszy, królem czy chłopem, kto znajduje spokój w domu swoim. Goethe

Statystyki

Odwiedziny: 111901
Wpisy
  • liczba: 218
  • komentarze: 830
Galerie
  • liczba zdjęć: 0
  • komentarze: 0
Punkty konkursowe: 0
Bloog istnieje od: 2735 dni

Lubię to