Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 269 919 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

To już 4 lata

piątek, 31 stycznia 2014 0:58

26 styczeń 2010 rok - to już minęły 4 lata jak zaczęłam pisać tego bloga.

Początki były trudne, bardzo trudne, ale małymi kroczkami, drogą prób i błędów wyszłam na prostą. Szło mi to nawet nawet coraz lepiej.

Ale, no właśnie to ale, komuś to znowu zachciało się zamieszać i to tak skutecznie, że znowu mam problemy i tak muszę uczyć się od początku.

To znaczy wszystko działa jakoś nie tak.

Najgorzej z pisaniem i wstawianiem obrazów. Wszystko się rusza, bocznego paska brakuje aby przesunąć linijki, wstawiając obrazy, za każdym razem muszę przesuwać stronę w górę lub w dół aby zobaczyć jak wyszedł obraz, jednym słowem "masakra" jak zwykł mawiać mój 2-letni wnusio.

Wcześniej też było tych zmian trochę, ale nie tak skomplikowanych, dawałam radę, ale teraz to już przegięcie, aha jeszcze z przeglądaniem stron, stare wpisy, mam problemy z ich odszukaniem. Strony nie są numerowane.

Ale może jakoś do tego dojdę, wpadłam już trochę, bo chciałam odszukać pierwszy wpis, no i znalazłam, ale za każdym razem, muszę wchodzić na rok, aby znaleźć wpis, brakuje mi jednak tych ponumerowanych stron.

No i tak to trwa, początek uczenie się obsługi laptopa, pisanie bloga, dałam radę, to i teraz dam radę. Jak znowu coś się nie zmieni na gorsze.

Ale ale, to rocznica powinno być na wesoło, nie jakieś tam smutki, no cóż bywają rocznice wesołe i rocznice o smutnym zabarwieniu. To wszystko przez... to mieszanie ludziom w głowach. Młodzi to raz raz i w mig połapią i zrobią co trzeba. My, wcześniej urodzeni, tak jak ja, aby dojść do sedna w try miga nie da rady.

U nas to wszystko trwa dłużej, więc na spokojnie, /a ile nerwów mnie to kosztuje/, znowu drogą prób i błędów, będę się uczyła pisać... itd.

No i historia kółko zatoczyła. Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę miłego blogowania i dobrego pisania i oczywiście łatwego oraz tego aby nam nie mieszano za bardzo w tym naszym pisaniu i blogowaniu.

 

Krasnale-Syzyfki.jpg


oceń
3
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

Piękna historia

sobota, 25 stycznia 2014 23:36

Spłakałam się dzisiaj okropnie. Oczyściłam chyba organizm całkowicie z przeziębieniowych toksyn.

Ale do rzeczy, czegoż to ja tak przeżywałam? Ano oglądałam film "P.S. Kocham Cię".

Po śmierci męża, żona jest w wielkiej rozpaczy. W 30-te urodziny dostaje tort i nagraną wiadomość od męża. Wkrótce przychodzą inne listy namawiające wdowę do coraz to innych wyzwań. Okazuje się, że mąż przed śmiercią przygotował to wszystko, aby pomóc jej pogodzić się z jego stratą. Tak ogólnie, w wielkim skrócie.

Piękna historia, miłości, przyjaźni i życia codziennego.

 

Mak i Gipsówka.jpg

 

Pozdrawiam.

 


oceń
2
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Przyjaciel

poniedziałek, 20 stycznia 2014 23:20

"Pewnego razu Pan Bóg przechadzał się po Rajskim Ogrodzie zachwycając się Swym dziełem Stworzenia. Nagle zza krzaka wyskoczył Diabeł i tak rzecze:
- Słyszałem, że stworzyłeś człowieka... ?????
- Tak! To żem uczynił. Ta istota żyje już na Ziemi, może mieć partnera i dzieci, umie tworzyć rodzinę. Na razie uczy się rozpalać ogień i budować miejsce na nocleg, ale za tysiące lat będzie władcą całego Globu.
- I co z tego? - prychnął Diabeł - nawet za te tysiące lat i tak będzie SAMOTNY.
Zasępił się Pan Bóg, podrapał w długą, siwą brodę i odparł:
- Stworzę mu więc przyjaciela! Wybiorę jedno ze zwierząt, które uczynię jego kompanem, aby go strzegło i było mu poddane, ale jednocześnie oddało mu całe swoje serce.
- To niemożliwe! - Diabeł się roześmiał i gdzieś przepadł.
Pan Bóg natomiast zwołał zwierzęta z każdego gatunku i spośród nich wybrał PSA.
- Odtąd będziesz ogrzewał człowieka swoim ciepłem, uspokajał spojrzeniem, kochał z całego serca, nawet, kiedy on Cię znienawidzi i będzie źle traktował.
- Dobrze - odparł dobry pies.

- Chociaż będziesz musiał znosić wszystkie upokorzenia, staniesz się też jego najlepszym przyjacielem. To bardzo zaszczytna rola. Niestety Twoje serce będzie musiało bić dwa razy szybciej i nie będziesz mógł żyć długo. Najwyżej 15 - 20 lat.
- Ale powiedz mi, czy człowiek nie będzie cierpiał, gdy odejdę do Ciebie?
- Tak ! Ale właśnie o to chodzi.
- Jak to? - zdumiał się pies.
- Będzie cierpiał i będzie wiele dni nieutulony w bólu. Ale to Ty nauczysz go odchodzenia i przemijania, Ty nauczysz go kochać, a odchodząc zostawisz wielką miłość w jego sercu. Będziesz ANIOŁEM, którego powołałem, aby niósł radość i nadzieję, ale także uczył wiecznego
prawa przemijania, aby ludzie wierzyli, że po ich życiu, jest życie TUTAJ. Kiedy to zrozumieją, nie będą płakać, bo będą wiedzieć, że spotkają Cię znów...

I w ten sposób Pies stał się aniołem, który przybrał skórę zwierzęcia i trafił na ziemię, aby uczyć Człowieka miłości, wierności i przyjaźni, ale także przemijania... Nauczyć, że jest TU i TERAZ, ale także
TAM i POTEM..."

Z internetu. -

 

Wzruszające i jakże prawdziwe.

 

Zw-Piesek (2).jpg

 

Niedługo, bo w kwietniu miną 23 lata jak odszedł mój psiak.

Długo, bardzo długo, czułam jego obecność koło siebie. Czasem wydawało mi się, że jest, że skacze koło mnie. Niestety, nie było go.

Kochają nas te psiaki za to, że jesteśmy. Żył z nami 14 lat.

Nigdy więcej nie zdecydowałam się na innego.

Nie chciałam przeżywać po raz drugi tego, co przeżyliśmy po utracie naszego ukochanego psa.

Pozdrawiam.

 


oceń
6
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

Zdrowie.

czwartek, 16 stycznia 2014 22:25

Ależ mnie dopadło, przeziębienie trzyma już drugi tydzień.

Przez pierwszy kurowałam się domowymi sposobami i ciepełkiem pod kocykiem, kiedy to nie pomagało, niby trochę odpuściło ale znów zaczęło atakować.

Wybrałam się do lekarza stwierdził, że dobrze wszystko robiłam, ale to trochę za długo trwa powiedział, no i antybiotyk.

Już boki mnie bolą od tego leżenia.

W gardle ciągle drapie, nos dziwnie suchy, a przedtem ciurkiem leciało.

Oj to się narobiło.

Nagotowałam garnek kapuśniaku na karkówce z kością, miały być żeberka ale zabrakło.

I zajadam się tą kwaśnicą, pycha, widocznie tego potrzebowałam, tzn mój organizm.

Ale idzie chyba mróz to wymrozi te wszystkie zarazki i wirusy, do tej pory może już mi przejdzie to chorowanie, będę mogła wyjść na łono natury, brakuje mi tego.

Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia.

 

 

 

Karnawał, a ja leżę, ach, powspominać można, to były czasy młodości.

 

 

 

 

 


oceń
1
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Pech to pech.

piątek, 10 stycznia 2014 0:36

I się nowe licho przyplątało. Pisałam o pralce, fiksującej, mrugającej wszystkimi światełkami.

Wstąpiłam do warsztatu AGD i dowiedziałam się, że to jakiś tam moduł wysiadł, którego naprawa ma kosztować ponad 600 złotych. Fachowiec zasugerował, że lepiej kupić nową i ja też tak myślę. Dodał jeszcze, że inni używają w takim przypadku pralki nawet przez pół roku, aż całkowicie stanie.

I co jak pech to pech.

Ale cóż nowy wydatek się szykuje.

Aż boję się pomyśleć co to jeszcze mnie czeka w tym  2014 roku.

Ale póki co to nie będę zamartwiać się na zapas. Może to wszystko jakoś tak tylko na początku, aby za dobrze nie było.

Tyle wzlotów i upadków przeżyłam, to przeżyję i to i inne, grunt to się nie przejmować.Pocieszam się, ale pozytywne myślenie to na pewno nie zaszkodzi ale wprost pomoże i zaoszczędzi zgryzot.

Koniec, kropka teraz coś z innej beczki.

Pisałam kiedyś o tym, że oglądałam w TV teledysk,  piosenka, którą śpiewała, no właśnie nie znam nazwiska tej piosenkarki ani nazwy piosenki.

Ale przeglądając You Tube, znalazłam coś co przypomina mi trochę tamtą melodię:

 

 

Tamten teledysk był całkiem inny, na zakończenie śpiewająca piosenkarka leży w wodzie nie żyje.

To nagranie wykonuje nieżyjąca już Amy Winehouse.

Nie słuchałam jej piosenek, nie znałam jej twórczości, teraz przeglądam i zaczynają mi się podobać. Może nie wszystkie:

 

 

Szkoda, że tak to się potoczyło, młoda, piękna, zdolna dziewczyna i niestety nie poradziła sobie z własnymi słabościami.

Wracając do piosenek, szkoda, że nie można ich posłuchać w języku polskim.

Piękne melodie ale słowa są nie mniej ważne.

Oglądając nasze muzyczne programy, festiwale itp. gro piosenek wykonywanych jest w języku angielskim. Szkoda, bo nie wszyscy znają ten język. Artyści twierdzą, że lepiej się śpiewa w obcym języku. Ale niech też pomyślą o innych. No cóż idzie nowe, młodość ma swoje prawa, a my także chcemy je mieć, chcemy słuchać piosenek polskich w języku polskim.

Mówię tu o polskich wykonawcach, a raczej piszę.

Pozdrawiam.

 

 

 

 


oceń
1
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

piątek, 20 października 2017

Licznik odwiedzin:  114 430  

Kalendarz

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Życie jest jak pudełko czekoladek-nigdy nie wiesz, co ci się trafi. - Forrest Gump

O mnie

Ten najszczęśliwszy, królem czy chłopem, kto znajduje spokój w domu swoim. Goethe

Statystyki

Odwiedziny: 114430
Wpisy
  • liczba: 218
  • komentarze: 832
Galerie
  • liczba zdjęć: 0
  • komentarze: 0
Punkty konkursowe: 0
Bloog istnieje od: 2824 dni

Lubię to